Chrystus jest Synem Bożym

J 1, 29-34

Daje o nim świadectwo Jan Chrzciciel. Że Chrystus jest Synem Bożym. I to jest tyle co możemy innym dać. O tym świadczyć.

Jest Synem Bożym, a czy ktoś nam uwierzy, na to nie mamy wpływu.

Możemy się zastanawiać dlaczego niektórzy nam wierzą a inni nie. Ale musimy zacząć od tego czy są tacy co nam wierzą, możemy się rozglądać wokół jak jest.

Możemy wiele mówić, o wielu sprawach albo pod różnymi kątami tłumaczyć, komentować świat, życie, ludzkie wybory. Czy opowiadać historię łaski na ziemi. Historię Kościoła.

Możemy szukać różnych sposobów głoszenia czyli za pomocą głosu akustycznego, pisania, nagrywania, skracania do małych informacji.

Ale to wszystko jest drugorzędne wobec dawania świadectwa, że Chrystus jest Synem Bożym.

Bo to świadectwo nie polega na tym, że wypowiemy te kilka słów. To mają być te dwa słowa Syn Boży, a z tymi słowami powiązne jest niekwestionowane przekonanie o tym, które spływa na słuchacza. Moc słowa, o tym mówimy. A ta moc czerpie tylko z jedności życia oraz słów.

I tyle. to jest cała ewangelizacja. Nic nie potrzeba wiedzieć tak naprawdę, ani mieć jakieś zdolności szczególne, techniczne czy jakąś wiedzę nadzwyczjną.

Jak pamiętamy Jan Chrzciciel pomimo tego, że głosił Syna Bożego stracił życie. On taki był, jak to co głosił.

Głoszenie nie zapewni spokoju, nie uchroni nas przed śmiercią, przed cierpieniem. Przed brakiem wygody w życiu, czy spokoju, komfortu.

Teraz my? gdzie nasze życie a gdzie nasze słowa? Czy potrafimy zmierzyć się z tą odległością nasze słowa a życie?

amen

Skip to content